Jeśli 10-letnia stopa procentowa w Japonii pozostanie na poziomie 0,25%, wszystko zależy od tego, czy 10-letnia stopa procentowa w USA wzrośnie, czy nieznacznie spadnie. USD/JPY początkowo próbowało wzrosnąć podczas środowej sesji, ale nieco się cofnęło, gdy zbliżyliśmy się do poziomu 138 jenów. Pod koniec dnia jest to rynek, na którym, jak sądzę, nadal będziemy świadkami hałaśliwych zachowań, ale ostatecznie chodzi o stopy procentowe, ponieważ rynek stóp procentowych napędza rynek. decyzje biznesowe. Reklama Handluj długo lub krótko z jednym z naszych wybranych brokerów Handluj teraz Pamiętaj, że Bank Japonii wciąż boryka się z podniesieniem stóp procentowych w tym kraju, więc wiele zależy od tego, czy stopy procentowe wzrosną. na calym swiecie. Ostatecznie rynek odzwierciedla to, co dzieje się na rynku stopy procentowej i jak widać przez cały dzień w środę, stopy procentowe w USA nieznacznie spadły. To sprawia, że ​​dolar amerykański jest nieco mniej atrakcyjny, az pewnością jen japoński jest bardziej atrakcyjny, ponieważ drukuje się mniej waluty. Uważaj na ciekawe spready Patrząc na ten wykres, możesz zobaczyć, że 200-dniowa EMA jest nieco poniżej niego i dlatego prawdopodobnie będzie nieco interesująca. Jeśli przebijemy się przez to, a następnie dołek sprzed kilku dni, prawdopodobnie zobaczymy więcej spadków. Alternatywnie, gdybyśmy odwrócili i odnotowali dzienne maksima w środę, prawdopodobnie zobaczylibyśmy rynek, na który patrzysz na 50-dniową EMA, a może nawet dalej. Miej oko na rynki obligacji w ciągu najbliższych kilku dni, ponieważ daje nam to wgląd w to, dokąd może pójść ta para. Podczas gdy stopa procentowa 10-letnich obligacji Japonii pozostaje na poziomie 0,25%, wszystko zależy od tego, czy stopa procentowa 10-letnich obligacji amerykańskich nieznacznie wzrośnie lub spadnie. Nie wydaje się prawdopodobne, abyśmy mieli przed sobą łatwą drogę, zwłaszcza że zbliżamy się do przyszłotygodniowego posiedzenia Fed. Dodatkowym problemem jest to, że wolumen prawdopodobnie spadnie do końca przyszłego tygodnia.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.